Jezus powiedział do swoich apostołów: «Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».

 Stawienie się w obecności  Bożej: Uświadom sobie, że stajesz przed Panem, że będziesz z Nim rozmawiał i słuchał tego, co On ma  ci do powiedzenia. Otwórz się na działanie Ducha Świętego.

Modlitwa przygotowawcza zwyczajna: Proś Boga, Pana naszego, aby wszystkie Twoje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu. (św. Ignacy Loyola, ĆD nr 46).

Proś także o owoc tej modlitwy: o życie w prawdzie, wolne od lęku.

Obraz do modlitwy: Wyobraź siebie w ręku Pana Boga, jako małe dziecko, blisko Jego Serca. Otoczone miłością i życzliwością.

  1. Najważniejszy na świecie.

Ojciec policzył wszystkie Twoje włosy na głowie…wie wszystko o Tobie, zna Cię do głębi. Wie jakie są Twoje możliwości, jaki potencjał w Tobie drzemie, do czego jesteś zdolny, co potrafisz. Zna także ciemne strony Twojego serca. A Ty – znasz siebie? Wiesz co jest Twoją mocną stroną, Twoim talentem, bogactwem, obdarowaniem? Zachęcam Cię do tego, abyś właśnie teraz wziął kartkę i długopis – i zapisał sobie wszystkie swoje dobre cechy charakteru, wszystkie talenty, umiejętności. Potem odczytał je głośno, ucieszył się ogromem swojego piękna. I oddał chwałę Stwórcy – Ojcu.

  1. Prawda.

Ten, kto żyje w prawdzie – jest wolny. Nie musi mataczyć, ukrywać, kombinować. Zawsze jest taki sam. W zgodzie ze sobą, w pokoju serca. Taki sam w obecności Pana Boga, w obecności innych, i przed sobą. Jego mowa jest „tak-tak, nie – nie”. Wszystko może powiedzieć, nie lęka się opinii publicznej.

Zapytaj siebie o to czy żyjesz w prawdzie? Czy masz wolność w sobie? Czy nie ukrywasz spraw, których się wstydzisz, o których wolałbyś, żeby inni nie wiedzieli, bo były związane z nieuczciwością, niewłaściwym postępowaniem, zawiścią, czy brakiem miłości? Przyglądnij się swojemu sercu.

Na zakończenie tego spotkania porozmawiaj z Jezusem o swoich odkryciach. Podziękuj za talenty, dary, łaski. Przeproś za słabość, grzech i biedę. Oddaj się w ręce Pana Boga , który jest dobry!

Swoją modlitwę zakończ słowami psalmu 139:

Przenikasz i znasz mnie, Panie, *
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli, †
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę, *
i znasz wszystkie moje drogi.
Zanim słowo się znajdzie na moim języku,*
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ze wszystkich stron mnie ogarniasz *
i kładziesz na mnie swą rękę.
Zbyt przedziwna jest dla mnie Twoja wiedza, *
tak wzniosła, że pojąć jej nie mogę.
Gdzie ucieknę przed duchem Twoim? *
Gdzie oddalę się od Twego oblicza?
Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś, *
jesteś przy mnie, gdy położę się w Otchłani.
Gdybym wziął skrzydła jutrzenki, *
gdybym zamieszkał na krańcach morza,
Tam również będzie mnie wiodła Twa ręka *
i podtrzyma mnie Twoja prawica.
Jeśli powiem: „Niech więc mnie ciemność zasłoni *
i noc mnie otoczy jak światło”,
To nawet mrok nie będzie dla Ciebie ciemny, †
a noc jak dzień będzie jasna, *
bo mrok jest dla Ciebie jak światło.

Zachęcam Cię także, abyś zanotował chociaż kilka myśli z tej modlitw,  niech pozostanie po niej jakiś materialny ślad, niech te notatki stanowią Twój duchowy dzienniczek.

Anna, wynagrodzicielka

drukuj