14 września przeżywaliśmy Odpust parafialny ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego. Kazania w tym dniu głosił ks. Marek Synowiec, ojciec duchowny w tarnowskim seminarium, wikariusz w naszej parafii w latach 2012-2018. Dzisiaj w sposób szczególny mają się otworzyć oczy naszej wiary, aby na nowo ujrzeć Jezusa na Krzyżu: Jego mękę, ale przede wszystkim Jego Miłość. Chodzi o to, by Krzyż w naszym życiu na nowo zajaśniał, żebyśmy zobaczyli jego wartość. Ten znak naszego zbawienia staje się niekiedy ozdobą w formie biżuterii, czy dekoracją w mieszkaniu, a przecież Krzyż musi wpływać na tego, kto przy nim przebywa, czy go nosi. Stanięcie z wiarą pod pod Krzyżem jest w stanie ocalić moje życie duchowe, moją relację z Bogiem, moją rodzinę, moją parafię  – mówił kaznodzieja.

Po ostatniej Mszy św., na placu przed kościołem, obok krzyża misyjnego odbyło się czuwanie ewangelizacyjne. To wydarzenie, zorganizowane w naszej parafii w ramach ogólnopolskiej akcji „Polska pod Krzyżem” było zaproszeniem wiernych do nawrócenia i powrotu do Boga. Modlitwę poprowadził ks. proboszcz Bogusław Połeć – Polska była pod krzyżem różnych wydarzeń na przestrzeni historii dziejów, pod krzyżem różnych walk, klęsk, wojen, rozbiorów. Z tego wszystkiego wychodziła zwycięsko! Dlaczego? Bo Polska była i jest pod Krzyżem, na którym umarł Chrystus, a Krzyż Chrystusa jest znakiem zwycięstwa, a nie klęski. Zwycięstwa Miłości, Prawdy, Pokoju – tymi słowami rozpoczął czuwanieNastępnie poświęcił odnowiony Krzyż Misyjny i krzyże przyniesione przez wiernych. Kolejnym punktem było błogosławieństwo relikwiami drzewa Krzyża Świętego i adoracja Najświętszego Sakramentu w czasie której odmówiony został różaniec, jako przebłaganie za grzechy świętokradztwa. Na zakończenie Ksiądz Dziekan podziękował wszystkim za przybycie i modlitwę. Szczególne słowa wdzięczności skierował do pana Alberta Szałdy, który z wielkim poświęceniem włączył się w przygotowanie i poprowadzenie nabożeństwa.

mg

drukuj