W środę 10 kwietnia minęło dziewięć lat od katastrofy samolotu TU-154 pod Smoleńskiem. Mieleckie obchody upamiętniające to tragiczne wydarzenie rozpoczęły się w naszym kościele o godzinie 11:00 Mszą świętą w intencji ofiar, której przewodniczył ks. proboszcz dr Bogusław Połeć. W modlitwie uczestniczyły lokalne władze, parlamentarzyści, poczty sztandarowe, a także bliscy posła śp. Leszka Deptuły. Uroczystość uświetnił chór I Liceum Ogólnokształcącego w Mielcu.

Przywołujemy w żarliwej pamięci tych wszystkich, którzy dziewięć lat temu zginęli w drodze do Katynia. Pod Smoleńskiem – ta ich droga się zakończyła poprzez śmierć w katastrofie lotniczej. Chcemy ich dzisiaj przywołać w naszej pamięci. Każdy z nas w jakiś sposób większy, czy mniejszy był związany z tymi osobami. Były to osoby życia publicznego. Były to osoby, które pełniły służbę dla Ojczyzny, dla nas, bo my tę ojczyznę stanowimy. Chcemy im za to podziękować i chcemy ofiarę ich życia zanurzyć w Eucharystii – w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Chcemy też dla nich prosić o chwałę nieba, bo to nam podpowiada pamięć wiary. Chcemy ich powierzać dobremu, łaskawemu, miłosiernemu Bogu. Wszystkie te osoby, na czele z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką. Nie sposób nie wspomnieć człowieka związanego z naszą ziemią mielecką – małą ojczyzną posła Leszka Deptułę. Niech nasze serca i nasza tu obecność będzie zawierzeniem tego wszystkiego, co przeżywamy podczas 9 rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem – mówił we wstępie do Mszy św. ks. proboszcz.

W kazaniu ks. proboszcz przywołał słowa Jezusa z Ewangelii św. Jana: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Dzisiaj jesteśmy pamięcią, modlitwą i wspomnieniami przy tych osobach, które dziewięć lat temu niespodziewanie odeszły. Przypominamy sobie ten sobotni poranek przed godziną dziewiątą. I ten obraz rozbitego samolotu w którym było 96 osób. Sytuacja nader graniczna, dla najbliższych, dla rodzin, dla przyjaciół i dla całego narodu. Przypominamy sobie ten klimat pierwszych dni żałoby, ciszy, zadumy, refleksji i stawianych pytań: dlaczego, po co, kolejne ofiary, kolejna krew. I szukamy odpowiedzi, analizujemy, zastanawiamy się, ale przede wszystkim trzeba nam wyciągnąć wnioski i  wejść w nurt Chrystusowej prawdy, aby nas ta prawda, którą Chrystus czyni zawsze w miłości i w trosce o człowieka, żeby nas ta prawda oczyszczała, umacniała i ukierunkowywała na to, co rzeczywiście ocala przed złem, które nas osacza. Trzeba nam dobremu i miłosiernemu Bogu powierzać myśli, słowa, opinie i szukanie prawdy, bo to jest najważniejsze. Dzisiaj przyszło nam żyć w świecie, który z różnych powodów tworzy prawdę. A prawdy trzeba szukać: pokornie, wytrwale, cicho, mądrze, odpowiedzialnie. Dopiero taka prawda wyzwala – powiedział.

Dalsza część obchodów odbyła się na Cmentarzu Komunalnym – przed grobem śp. Leszka Deptuły oraz Pomnikiem Sybiraków. Tam też nastąpiło złożenie wiązanek.

drukuj