W dniach 16-18 listopada br. stu pięćdziesięciu młodych ludzi wzięło udział w długo wyczekiwanych Rekolekcjach Wyjazdowych (RW) w miejscowości Rzepedź, znajdującej się w malowniczych Bieszczadach. Poprzez modlitwę i zabawę, młodzież umacniała wiarę, ale też budowała relacje między sobą. Okazją do tego były m.in. spotkania w grupach, które prowadzili Animatorzy parafialni, seanse filmowe, inscenizacje.

Refleksje Michała Krejcza:

W czasie rekolekcji dotknęliśmy wielu ciekawych i bardzo ważnych spraw. Zadaliśmy sobie pytanie czym jest zaufanie i komu można w pełni zaufać. Nie można nawiązać dobrych stosunków bez wzajemnego zaufania. Czy ludziom można powierzyć swoje życie, tajemnice, smutki i radości? Wszyscy wierzą, że są osoby godne zaufania, oddane, kochające i wspierające. Dochodzimy jednak do wniosku, że człowiek może zawieść, bo jest słaby. Jedynie Bóg kocha bezwarunkowo, możemy mu powierzyć wszystkie radości i smutki, całego siebie i całe swoje życie.

Rekolekcje to czas nawiązywania przyjaźni. „Gdy ludzie są sobie przyjacielscy, nawet woda staje się słodka” głosi chińskie przysłowie. Rozmawialiśmy  o tym, czym jest przyjaźń, jakie cechy posiada prawdziwy przyjaciel. Stwierdziliśmy, że przyjaźń jest darem, opiera się na prawdzie i zaufaniu. Prawdziwym przyjacielem człowieka jest Jezus, a przez codzienną modlitwę i Eucharystię pielęgnujemy przyjacielskie relacje z Nim.

Nasze rozważania dotyczyły także kwestii Kościoła, nazywanego Mistycznym Ciałem Chrystusa. Pismo Święte mówi, że Chrystus jest Głową Kościoła i źródłem Jego istnienia, a ludzie, jako wspólnota, są Jego członkami. Kościół ma swoje słabości, ale mimo tego jest święty. Nikt z nas nie jest idealny, jednak walcząc z pychą, zwątpieniem, obojętnością, oziębłością, czy brakiem pełnego zaufania do Boga, zmierzamy do zbawienia.

Podczas spotkań poznajemy skrót „DDS”, czyli Dar Dobrego Słowa. Jeśli członkowie Kościoła bezinteresownie podzielą się z innymi dobrem, radością i doświadczeniem to ubogacą wspólnotę i uczynią Kościół silnym. Wiara w Boga, podążanie wg wskazówek zawartych w Ewangelii, podejście do ludzi z miłością i szacunkiem pozwala odkryć Największą Miłość – Jezusa, który tak umiłował świat, że oddał za nas na krzyżu Swoje życie.

Czas minął szybko. Mimo, że staraliśmy się mało spać, żeby wykorzystać każdą daną nam minutę, nadszedł 20 listopada i pora powrotu do domów.

Myślę, że radość, zabawa, śmiech, śpiew, a przede wszystkim modlitwa, które nam towarzyszyły w tym czasie,  sprawią że staniemy się lepsi. Problemy, które spotkamy na naszej drodze rozwiążemy dzięki wierze w Boga i „DDS”, wszak przyjaciele Chrystusa, gdziekolwiek się pokażą, niosą radość i dobroć.

Na koniec niech mi będzie wolno podziękować – w imieniu wszystkich koleżanek i kolegów – księdzu Sławomirowi i księdzu Damianowi za organizację „RW”, a także  Wychowawcom i Animatorom. Jestem przekonany, że wszyscy czekają już na następny wyjazd.

drukuj